Mistyfikacja

Wyobraź sobie pusty pokój jedynie z krzesłem, które nie posiada jednej nogi. Prócz krzesła w kamiennym punkcie wiszą jeszcze ciężkie metalowe drzwi z których wydobywają się przeróżne dźwięki. Podłoga jest zimna, a samo mroźne powietrze przedostaje się poprzez wszelakie zakamarki. Nie znajdziesz w tym miejscu naturalnego światła, jest tu nieludzka ciemność. Czasem jedynie światło żarówek wpadnie poprzez kraty w drzwiach. Wtedy mogę opisywać otoczenie, mogę zapisywać swoje uczucia i myśli. To idealny czas na napisanie czegokolwiek.
Oni sami nie mogą się o niczym dowiedzieć, nie mogą usłyszeć jakiegokolwiek dźwięku. W przeciwnym wypadku przejdę przez jasny korytarz z podłogą wysłaną szkłem, a po tej drodze zamkną mnie w dziwnym pomieszczeniu o którym sam wiem niewiele. Słyszałem jak trafiali tam wszyscy ci którzy postanowili się sprzeciwić, nie każdy jednak powrócił, przynajmniej na to wskazuje odór stęchlizny.
Wszystkim na zewnątrz nie można ufać, nie można również okazać sprzeciwu, sam to zrobiłem i był to mój błąd. Z tego wszystkiego trafiłem do tego okropnego miejsca wraz z innymi, którzy odwarzyli się popełnić ten czyn co ja. Nie mam pojęcia co mnie czeka w tym miejscu, zapewne śmierć, bo i po co komuś osoba która nie będzie ich marionetką. Każda z tych parszywych świń kłamie, a te wszystkie kłamstwa są idealnie mistyfikowane, jak i ich tajemnice. Żadna osoba w ich otoczeniu nie będzie bezpieczna. Obserwują twój każdy ruch bez względu na to gdzie jesteś tylko po to by w odpowiedniej chwili cię schwytać i wyeliminować jak pospolity „punkt”. Ich problem tkwi w tym, iż nie mogą wymordować wszystkich. Wznieciłoby to za duży chaos, dlatego wszystko odbywa się potajemnie. Jeśli zamierzasz żyć bezpiecznie w nonsensownym świecie to nie wyrażaj swoich opinii publicznie, nie myśl, bądź bezmyślną masą postępującą w sposób jaki oni nakazują. Jeśli się nie zastosujesz to może będziesz miał tyle szczęścia co ja i pojawisz się w miejscu w którym ja się znajduję.

Pamiętaj jeszcze o jednym… Oni czekają na chwilę w której będziesz sam, a dookoła ciebie nic poza pustką. W takich chwilach zacznij biec do osoby, która znajduje się najbliżej ciebie, miej wtedy nadzieję, że chociaż ona nie będzie należeć do ich kłamstw.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: