Zapomniałaś!!!

Wspomnienia. Dzięki nim wiemy co się wydarzyło. Wszystko co pamiętasz wpływa na to kim jesteś, jak się zachowujesz. Szkoda, że ludzie nie boją się rzeczy, których nie pamiętają. Szczególnie ty.

Wspomnienia są na swój sposób zabawne. Czasami, gdy staje ci się coś szczególnie strasznego, twój głupi umysł blokuje to by cię „chronić”. Kiedy myśli, że wyświadcza ci przysługę, zabija mnie, zabierając te wszystkie obrazy. Przydarzyły ci się zdumiewające rzeczy. Przydarzyły ci się przerażające rzeczy.

Nawet jeśli zapomniałaś, ja zawszę będę pamiętał. Byłem z tobą przy każdym kroku na drodze. Czaiłem się w cieniach, obserwując cię. Dręcząc cię. Masz taki wyrafinowany strach, nie mogłem się nim nasycić. W kółko wpuszczałem cię w najbardziej ekscytujące czasy twego życia, za każdym razem patrząc, jak popadasz w bezmyślny terror. Ożywiasz się. Gdybym tylko mógł patrzeć na twoje cierpienie przez wieki… Ale ten twój głupi umysł. Za każdym razem zapominasz wszystko co razem przechodziliśmy i zachowujesz się jakby nic się nie stało. Zaczytujesz się nawet przerażającymi historiami, czerpiąc z nich taką satysfakcję jak ja.

Nie zdajesz sobie sprawy jak wspaniale jest patrzeć na ciebie gdy je kończysz. Żadna z tych opowieści nie może się równać z horrorem jakiego doświadczyłaś. Chcę się z tobą bawić i spędzać więcej czasu. Chcę widzieć jak piszczysz w przerażeniu. Chcę przeżywać twoją agonię milion razy. Chciałbym tylko żebyś zapamiętała cały lęk, który w ciebie wpoiłem. Chciałbym żebyś mnie pamiętała i płakała każdej nocy. Sprawia mi wielką przyjemność za każdym razem gdy patrzysz na jedno z moich okropieństw. Jesteś taka zaradna, zawsze znajdujesz sposób by żyć, nie tracąc żadnej kończyny. Gdybym mógł patrzeć jak umierasz, jak krzyczysz ze strachu o swoje życie. Jeśli tylko twoje ostatnie wspomnienie byłoby o mnie, gdy sprawiam, że toniesz w strachu i błagasz o litość, łzy spływają ci po twarzy. Powiedziałbym ci, że cię kocham i podziękowałbym za cały ten wspaniały czas, który razem spędziliśmy. Byłbym prawdziwie wdzięczny, patrząc jak zagłębiasz się w swą końcową rozpacz śmierci.

Gdybyś była mądra, nie wyłączałabyś świateł i nie udawała, że nie słyszysz tych dziwnych dźwięków. Nie rozpraszałabyś się i nie zostawała sama, przekonując siebie, że wszystko będzie OK. Czy pamiętasz co stało się ostatnim razem gdy tak postąpiłaś?

…Nie. Przypuszczam, że nie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: