Zawsze tankuj do pełna

Późną nocą para nastolatków wraca z dyskoteki w sąsiednim miasteczku do domu. Po drodze kończy im się paliwo. Wszędzie dookoła jest mroczny las i niewielkie szanse na znalezienie pomocy. Chłopak zjeżdża do zatoczki i mówi dziewczynie, że pójdzie poszukać stacji benzynowej, która powinna być niedaleko. Dziewczyna boi się jednak zostać sama i błaga go, żeby jej nie opuszczał. Chłopak długo ją namawia, a na koniec ustalają, że ma się ona schować na tylnym siedzeniu pod kocem, a gdy on wróci zapuka trzy razy.

Dziewczyna siada z tyłu i otula się szczelnie kocem. Mija kilka minut, potem pół godziny. Dziewczyna słyszy dwa stuknięcia i już ma się podnieść powitać ukochanego, gdy dźwięk się powtarza, słychać znowu dwa stuknięcia. Przerażona, jeszcze głębiej wchodzi pod koc.

W końcu jednak udaje jej się zasnąć. Budzi się dopiero na dźwięk policyjnych syren i głosu policjanta nawołującego przez megafon. Dziewczyna się unosi i widzi policjanta, który przekazuje jej, że ma wysiąść i do niego podbiec. Dziewczyna wysiada i biegnie ile ma sił. Kiedy jest przy policjancie odwraca się, aby spojrzeć na samochód, i widzi na dachu potężnego mężczyznę z szaleństwem w oczach, który trzyma coś w dłoni. Przez chwilę dziewczyna patrzy oniemiała. Okazuje się, że mężczyzna trzymał w ręce odrąbaną głowę jej chłopaka.

A tu jeszcze takie opowiadanko żartobliwe :
„Podobno w pewnym liceum był chłopak, któremu zdarzało się mdleć. Nauczyciele zgłosili to rodzicom, a oni zabrali go na badania. Nastolatek się bardzo opierał, tłumacząc, że nie ma takiej potrzeby. Za każdym razem, kiedy to robił strasznie się czerwienił. Dopiero w gabinecie lekarza, kiedy nie było rodziców chłopak się zwierzył medykowi, że to wszystko przez jego erekcję. Okazało się, że miał on tak dużego penisa, że jak stawał się podniecony, ilość krwi, która wtedy odpływała z jego ciała powodowała omdlenie.

I jeszcze jedno :
Mężczyzna przekroczył prędkość na autostradzie i przysłali mu mandat do zapłacenia 40 funtów brytyjskich. Wysłali mu też zdjęcie, na którym widać jak pędzi samochodem, z godziną, datę i informacją o punktach karnych.

Kierowca postanowił sobie zażartować i odesłał policji zdjęcie czeku na 40 funtów. Dostał odpowiedź. Policjanci wysłali mu zdjęcie kajdanek. Po tym incydencie od razu zapłacił.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: