Czemu?

Patrzę na Ciebie.
Gdy wstajesz rano, ja leże obok Ciebie. Gdy idziesz przed siebie, ja wpatruje się w twój kark. Gdy patrzysz w lustro, ja spoglądam na Ciebie. Wtedy i tylko wtedy widzę naszą twarz. Twarz która mogła być moją, twarz która należała się mi.
Tak, tak, możesz nie mieć wątpliwości – widzę i słyszę wszystko to, co ty. Znam twoje tajemnice, mroczne sekrety i wiem kogo kochasz, a kogo nienawidzisz. Łączą nas więzy silniejsze niż wszystkie prawa i obowiązki które kiedykolwiek Cie obowiązywały. Silniejsze niż stal i krew. Silniejsze nawet niż chciał tego Bóg. To dzięki nim ja istnieje, to dzięki nim wciąż za tobą podążam i nie mogę choćby na krok odstąpić od twoich pleców, nie mogę się od Ciebie uwolnić. Widujemy czasem pary, którymi mogliśmy być. Szczęśliwi, zawsze razem, choć czasem osobno. Nie mogą poczuć samotności, bo zawsze jest ta druga osoba. Dlaczego my tak nie mogliśmy? Co się stało, że ty masz to, co mi odebrano? Chodzisz, śmiejesz się, żyjesz… A ja? Gdzie moje prawa? Gdzie moje życie? Gdzie moja miłość? Nie mam nawet imienia. Nasi rodzice nie wiedzieli o mnie. Jestem kimś, za kim nikt nie tęskni, nie wspomina. Ledwo nasze życie zaczęło się, a już nadszedł dla mnie koniec. Dlaczego? Ja chce odpowiedzi! Chce jej i ją otrzymam. Skąd to wiem? Nieważne.
Liczy się tylko, że pewnego dnia plując krwią i swoimi zębami, przyjdziesz do mnie. Znów będziemy razem, staniemy twarzą w twarz, już bez tej szklanej tafli między nami. Ja popatrzę Tobie w oczy i zapytam „Za co? Jesteśmy rodzeństwem, bliźniętami, czemu twoje życie było ważniejsze od mojego?”.
Pamiętaj o mnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: